Kiedy zapadła decyzja o wymianie starego sprzętu w ogrodzie naszego przedszkola publicznego, wiedziałam, że zwykły plac zabaw już nie wystarczy. Nasze maluchy potrzebują mnóstwo ruchu na świeżym powietrzu, a tradycyjne huśtawki po prostu im się nudzą. Zależało mi na czymś, co naprawdę wciągnie dzieciaki, wyrówna ich szanse w zabawie, a mnie jako głowie placówki da pełen spokój o ich bezpieczeństwo i wymogi sanepidu czy kuratorium.
Wybór padł na kwadratową trampolinę ziemną Quad 150. Zapłaciliśmy za nią 15 559,50 zł brutto z budżetu inwestycyjnego placówki. Dziś, po roku intensywnego skakania przez trzy grupy przedszkolne, opisuję, jak ten sprzęt sprawdza się w codziennym przedszkolnym życiu.
Montaż, wymiary i dopasowanie do przestrzeni
Nasz ogród przedszkolny nie należy do największych, dlatego wymiary ramy były dla nas kluczowe. Całkowity wymiar zewnętrzny urządzenia wynosi 211 x 211 cm, z czego sama mata do skakania to 153 x 153 cm. Ten rozmiar okazał się absolutnym strzałem w dziesiątkę. Sprzęt wkomponował się w trawiaste podłoże idealnie.
Wybraliśmy żywą kolorystykę osłon wokół maty, dzięki czemu krawędzie są bardzo dobrze widoczne dla maluchów. Sama instalacja wymagała wykopania sporej dziury w ziemi i przygotowania podbudowy. Trampolina waży aż 225 kg, więc kiedy panowie z ekipy montażowej osadzili ją w gruncie, powstała monolityczna, nieruchoma konstrukcja.
Najważniejsza zmiana w porównaniu do klasycznych konstrukcji na nóżkach polega na tym, że mata znajduje się dokładnie na poziomie trawnika. Dzieci po prostu na nią wchodzą lub wbiegają. Brak drabinek, brak wysokości i brak progu to mnóstwo zaoszczędzonych nerwów dla nauczycielek na dyżurze.
Praktyka przedszkolna: bezpieczeństwo, odporność i frajda dzieciaków
W placówkach publicznych sprzęt przerw nie ma. Od godziny dziesiątej rano do późnego popołudnia na trampolinie ciągle ktoś skacze. System amortyzacji opiera się na 106 mocnych sprężynach. Pracuje on zaskakująco miękko – nawet trzyletnie, bardzo lekkie dzieci bez problemu potrafią się od maty odbić i mają z tego ogromną radość.
Z punktu widzenia prawa i papierologii kluczowy był dla mnie certyfikat zgodności z normą PN-EN 1176-1. To gwarancja, że sprzęt przeszedł rygorystyczne badania pod kątem użyteczności publicznej. Rama i materiał amortyzujący wokół maty świetnie chronią przed ewentualnym uderzeniem, gdyby któreś dziecko straciło równowagę.
Po pełnym roku użytkowania – w tym po mroźnej zimie oraz deszczowej wiośnie – mata nie wyciągnęła się ani trochę. Tworzywo ładnie znosi deszcz i ostre słońce, nie blaknie i wykazuje dobrą antypoślizgowość. Nawet rano, gdy na trawie leży jeszcze rosa, dzieciaki nie ślizgają się podczas zabawy.
Czy kupiłabym ten model ponownie? Bez zastanowienia. Wydana kwota szybko się zwróciła w postaci uśmiechu dzieci i absolutnego braku problemów technicznych. Quad 150 to trwała, przemyślana i przede wszystkim bezpieczna zabawka na lata.






