Wpadł do kanału portowego w Ustce, bo czytał sms

0
415

Ponad dwadzieścia minut spędził w zimnej wodzie mężczyzna, który w piątek w nocy wpadł do kanału portowego w Ustce. Zagapił się czytając sms.

Poszkodowany wychłodzony i z niewielkimi obrażeniami ciała trafił do słupskiego szpitala. Jego życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo.

Do wypadku doszło w piątek 10 maja po godzinie 22 w usteckim porcie. Jeden z przechodniów spacerujących wschodnim falochronem usłyszał wołanie o pomoc. Okazało się, że w wodzie, w okolicy falochronu, pływa mężczyzna.

Natychmiast wezwano służby: straż pożarną, policję, pogotowie i ratowników SAR. Ratownikom wspólnymi siłami udało się poszkodowanego wydostać z wody i przetransportować do karetki pogotowia. Mężczyzna skarżył się na ból prawego nadgarstka. Był również mocno wychłodzony. Dlatego został przewieziony do słupskiego szpitala.

Jak udało się nam ustalić mężczyzna był trzeźwy. Do wody wpadł, bo zapatrzył się w telefon czytając sms i nie zauważył kończącego się nabrzeża.

Fot. Piotr Rystwej

Subscribe
Powiadom o

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments